wtorek, 7 maja 2013

"Tu nie chodzi juz o jazz , chcemy być woooolni!

Tak mnie prześladuje nutka od szwagrosa amigosa , no bywa. Już chyba spokojnie 3 tydzień. No trudno się nazywa. Zana nam sytuacja klik . Plakat plakat , już mam go dość chociaż go nie zaczełyśmy kaaa bom! Wczoraj zgadałam się z Zuzą i Karoliną na mieście (14:30 geografia) - "z dżemem!" Nie z masłem ;-p  ŁAPA! Jutro wbija AdamidłoPowidło ,czas zacząć pracę. Wracając do pamiętnej sytuacji z grillllla! "Za pierwszym razem Cię rozjebią!" Martyna se gra w cs'a. Nie było tak źle , więc z fartem :-) Przekładanie karty sim z rana o 10:30 uważam za otwarte w wielkim stylu. Nic już wiecej nie zepsuje :-p

"pozwiedzamy se wyspe"

- pojedziemy Sindbad'em a z powrotem to juz ich zmartwienie jak nas zabiorą.



"później, tylko kiedy później nadejdzie?
obietnic wiecej zliczysz niz baranow przed snem."

GUOOOOOVA!