Zbieraj siły zanim znów wywalisz się na mordę. Zbieraj wspomnienia - dobre. Złe powinieneś przynajmniej zostawić gdzieś gdzie będą bezpieczne i nigdy nie zbudują bariery. Wmawiasz sobie znów że nie jesteś idealny jednak masz taką nadzieje że ktoś uważa że jesteś jedyny , niepowtarzalny , oryginalny w tym co robisz - chociaż nie robisz nic. Nie jesteś wzorem do naśladowania. Nikt nie jest gody tego by w jakiś sposób starać się go faworyzować. Twórz własnego siebie , teraz pomyśl...
Pięćset razy kasuje to co napisałam , i napisałam i kasuje.
-Oj te powroty.
NIGDZIE NIE ODESZŁAM WIĘC TO NIE ŻADEN POWRÓT.